Jak dobrze wydać
nieduże pieniądze
Dobrze oswojone oszczędzanie

Dobrze oswojone oszczędzanie

powrót do listy > Finanse Oszczędzanie DOBRE RADY 12.06.2017
   

WYŚLIJ NA MAILA

aby nie umknęło ;)

Wyślij link

Jak zaoszczędzić pieniądze, jeśli zawsze tuż przed wypłatą jesteś praktycznie na zerze? Nawet niespodziewany zastrzyk finansowy na przykład w postaci premii uznaniowej okazuje się znikać w tajemniczych okolicznościach. W czasach radosnego konsumpcjonizmu tak naprawdę nic w tym dziwnego. Sporo ludzi wydaje tyle ile zarabia, a nawet więcej. Na szczęście Ty jesteś pewien, że chcesz zmienić ten nawyk u siebie. Zaczniesz oszczędzać od następnej wypłaty. Albo jeszcze lepiej – od jutra!

Zacznij od razu!
To nie można czekać do jutra, trzeba zacząć jeszcze dziś.

Postaw sobie konkretny cel
Łatwiej będzie Ci zacząć, gdy postawisz sobie jasny cel. To on motywuje najbardziej. Często stawiaj sobie ten cel przed oczami – jego wizualizacja będzie motorem napędowym oszczędzania (czyt. hamulcem powstrzymującym Cię przed szastaniem pieniędzmi). Pomagaj sobie na każdym kroku. Jeśli odkładasz pieniądze na koncie oszczędnościowym, zatytułuj przelewy zgodnie z ich przeznaczeniem, np. „na nowe auto”, „na ciepłe kraje”. Zdziwisz się, jak nawet takie drobne rzeczy potrafią pozytywnie motywować do działania!

Zastanów się nad kwotą
Już wiesz, że niezależnie od tego ile zarobisz, wszystko wydasz. Dlaczego? Bo wiesz, że masz pieniądze! A gdyby tak od razu po wypłacie wynagrodzenia przelać na konto oszczędnościowe wyliczoną wcześniej kwotę? To zadziała! Wydasz całą resztę, a odłożone pieniądze pozostaną nietknięte!

Ile odłożyć?
Z łatwością to wyliczysz. Policz jakie masz stałe miesięczne koszty (rachunki za wodę, prąd, gaz, czynsz, telefon i inne opłaty). Oszacuj, ile miesięcznie wydajesz na jedzenie, dodaj do tego jeszcze coś ekstra na przyjemności lub niespodziewane wydatki. Pomniejsz swoje wynagrodzenie o te obliczenia, a nadwyżkę odłóż. Tylko dziś, nie jutro czy za tydzień. Proste, prawda?

Wybierz miejsce
Gdzie odkładać pieniądze? Możesz nawet do skarpety, pod warunkiem, że nie będziesz z niej podbierać pieniędzy, bo niestety im łatwiejszy dostęp do oszczędności, tym większa pokusa, żeby coś z nich uszczknąć (a cel zamiast zbliżać, będzie się oddalać…).

Poza skarpetą czy skarbonką masz jeszcze kilka ciekawszych propozycji, na przykład konto oszczędnościowe lub lokaty.
Sprawdź, czy Twój bank oferuje konto oszczędnościowe przy rachunku bankowym. Takie konta mają bardzo ważną zaletę – zazwyczaj można z nich robić tylko jeden bezpłatny przelew raz w miesiącu, a każdy następny kosztuje. Ryzyko, że będziesz chętnie podbierał z takiego konta pieniądze jest więc zminimalizowane.
Ale jeśli obawiasz się, że mimo opłat pokusa podbierania pieniędzy z konta oszczędnościowego będzie zbyt duża, wybierz lokatę.

Wykorzystaj EXTRA doładowanie
Dostałeś niespodziewaną premię? To hulaj dusza po sklepach! Samo życie, prawda? Jeśli dotychczas nie potrafiłeś powstrzymać się przed wydaniem ekstra pieniędzy, tym razem przeznacz je na ekstra doładowanie swojego konta oszczędnościowego. Nadprogramowe pieniądze przybliżają Cię do Twojego celu. I to wielkimi krokami.

Planuj swoje wydatki
Życie z dnia na dzień nie sprzyja oszczędzaniu. Dużo łatwiej panować nad swoimi wydatkami, gdy się wszystko odpowiednio zaplanuje. Wszystko, to może za dużo powiedziane, bo nigdy nie jesteśmy w stanie przewidzieć, co nas spotka. Ale wiele rzeczy jesteśmy jednak w stanie opanować.
Chcesz uzupełnić garderobę? Poczekaj na wyprzedaż w swoim ulubionym sklepie. Chcesz wyjechać na wakacje? Sprawdzaj oferty dużo wcześniej, kiedy ceny są zdecydowanie niższe. Jeśli możesz ustalić z pracodawcą termin urlopu dużo wcześniej, warto poszukać okazji wśród ofert first minute. Chcesz zaoszczędzić na żywności? Nie idź na zakupy z pustym żołądkiem, a z listą w ręku. Wówczas kupisz to, co faktycznie zaplanowałeś. Chcesz zaoszczędzić na benzynie? Poznaj tajniki ekonomicznej jazdy, a gdy tylko jest to możliwe, zamień samochód na rower lub wybierz środki komunikacji miejskiej. Podróżując tramwajem możesz oddać się swojej ulubionej lekturze – tego nie zrobisz kierując samochodem (słuchanie audiobooka w momencie, gdy musisz zachować czujność na drodze wcale nie jest takie komfortowe). I wtedy zamiast pieniędzy oszczędzasz też czas i zyskujesz chwilę dla siebie.

Dowiedz się więcej o planowaniu domowego budżetu >

Pierwszy krok do oszczędzania już zrobiłeś – przeczytałeś ten artykuł.
Od Ciebie zależy, czy zrobisz następny.
Trzymamy kciuki!

OSZCZĘDNOŚCI BRAK, A WYDATKI CZEKAJĄ?

ZDOBĄDŹ DODATKOWE ŚRODKI

Zobacz jak

 

INNE FAJNE DLA CIEBIE :)



SKORZYSTAŁEŚ? OPOWIEDZ! PLANUJESZ? ZADAJ PYTANIE!


Wykorzystujemy pliki cookies SPRAWDŹ JAK